Podróżowanie - Strona 3 z 14

Category Podróżowanie

Münster

Głównym miastem północnej Westfalii jest MÜNSTER, była stolica regionu, jedno z najbardziej zróżnicowanych i urokliwych miast położonych na płaskiej Nizinie Westfalskiej, która obejmuje południowe krańce rozleglej Niziny Północnoniemieckiej. Münster posiada bogatą spuściznę architektoniczną, można tu odnaleźć przykłady wszy- stkich stylów od romanizmu do baroku. Przemysł ulokował sit: na peryferiach, zaś centrum pełne jest modnych sklepów. Münsterski uniwersytet jest trzecim pod względem wielkości w Niemczech, czego konsekwencją jest opanowanie miasta przez rowery. W historii dominujący wpływ na Münster miał kościół. Nazwa miasta (niem. A/tr/iiier- kościót klasztorny) wywodzi się od misjonarskiego klasztoru św. Liudgera, wyświęconego na biskupa w 805 r, w ramach polityki Karola Wielkiego, która miała na celu nawrócenie plemion saskich na chrześcijaństwo. Pominąwszy krótki okres 1534-35, kiedy miasto przejęła fanatyczna sekta anabaptystów, Münster pozostawał wiemy kościołowi rzymskokatolickiemu. Działo się tak nawet w okresie Trzeciej Rzeszy: ówczesny biskup Münsteru – Clemens August von Galen, był jednym z najodważniejszych przeciwników reż.imu. W 1936 r. zorganizował on powszechną rewoltę przeciwko edyk- towi, na mocy którego ze szkół miały być usunięte krzyże. Błahe na pozór wydarzenie zyskało rangę jednego z nielicznych wypadków, kiedy naziści byli zmuszeni ustąpić wobec krajowej opozycji. Postawa mieszkańców Münsteru okazała się jednak bez znaczenia dla wojsk alianckich, które zbombardowały bezlitośnie miasto podczas wojny. Szeroko propagowany program odbudowy przywrócił mu szczęśliwie dawną urodę.

czytaj więcej

Rynek w Paderborn

Katedra od południa wychodzi na rozelgły rynek, wokoło którego wznoszą się wysokie, barokowe domy i romańska świątynia Gaukirche. Na ich tle ołowiano-szklany pałac, w którym pomieszczono kilka sklepów, kawiarnię i Muzeum Diecezjalne (Diözesanmuseum: wl.-nd. 10.00-18.00: 4 DM), na dodatek przysłaniający częściowo wspaniały widok katedry, wywiera mocne wrażenie. Projektodawcą modernistycznego zuchwalstwa był nie kto inny jak sam Gottfried Böhm (krótko po realizacji tego projektu, poproszono go o opracowanie nowej wersji Pałacu Ottona). Rozwiązanie wnętrza szklanej konstrukcji, pnącej się wzwyż stromymi kondygnacjami, przemyślano bardzo starannie, by zapewnić sakralnej kolekcji odpowiednio majestatyczne tlo. W piwnicach ulokowany jest Skarl)iec(Schatzkammer), kryjący najcenniejsze przedmioty, czyli dwie inkrustowane gablotki na relikwiarze, sporządzone specjalnie dla katedry i Abdinghofu ok. 1100 r. oraz, dla kontrastu, barokowy relikwiarz i popiersie patrona Paderbornu, św. Liboriusza. Obok starych dzwonów katedry zachęcająco położono młotki, można zatem skorzystać z proponowanej zabawy… Większość eksponatów wystawionych na górze nie przedstawia szczególnej wartości, chociaż widnieje tu także arcydzieło – !mad Madonna, pełna dostojeństwa drewniana figura z połowy XI w., nazwana tak od nazwiska biskupa ofiarodawcy.

czytaj więcej

Bary i rozrywka w Bonn

AktueE, Gerhard-von-Are-Sir. 8. Miejsce często odwiedzane przez dziennikarzy, która to giupa zawodowa jesl licznie reprezentowana w Bonn. Ulu Ula. Borłieimer Str. 20. Krzykliwy (stosownie do nazwy?) wystrój, ulubione miejsce spotkań punków. Brnuhaus Bónnsch Sterntorbi ücke 4. Poleca jasne piwo oraz smaczne posiłki.

czytaj więcej

Inne dzielnice Kolonii – kontynuacja

Spod Hahnentor, wspomnianego wyżej fragmentu staromiejskich obwarowali, Aachener Strasse wiedzie prostą linią na zachodnie przedmieścia. Tuż za obwodnicą, biegnie Universitätstrassc, prowadząca do Muzeum Sztuki Wsehodnioazjatyckiej (Musem für Ostasiaiische Kunst: pierwszy piątek miesiąca 10.00-20.00: 5 DM), poświęconego sztuce Chin, Japonii i Korei. Jest to kolejne z kolońskieh muzeów ulokowane w specjalnie zaprojektowanym, nowoczesnym gmachu z tradycyjnym ogrodem japońskim. Twórcą koncepcji jest japoński architekt. Ekspozycja została uporządkowana tematycznie. Zwiedzanie ułatwiają foldery (w jęz. angielskim) z informacjami na lemat każdego eksponatu.

czytaj więcej

Wschodnia część Kolonii – kontynuacja

Droga w kierunku południowym wiedzie obok spalonego kościoła Stary św, Alban (All St. Albanj, którego ruiny umyślnie pozostawiono jako pomnik – świadectwo wojennej tragedii. Z kolei wypadnie minąć gotycki budynek zgromadzeń publicznych Gürzenich, znany szeroko dzięki urządzanym lu balom karnawałowym, a następnie samotną wieżę – wszystko co pozostało z kościoła Mały św. Marcin (Klein St. Martin). Tuż za nim wznosi się kościół Najświętszej Marii Panny na Kapitolu (St. Maria im Kapitol). Z zewnątrz nie wygląda zbyt korzystnie, gdyż zbudowany został w ascetycznym, pozbawionym zdobień stylu. Nowoczesne budynki, stanowiące jego otoczenie, nie tworzą harmonijnego połączenia z surową bryłą świątyni. Wnętrze odznacza się jednak swoistym majestatem. Wokół naw prowadzi trasa procesji. Warto przyjrzeć się równie starym jak kościół, bo pochodzącym z XI w., drewnianym drzwiom, jednemu z najcenniejszych dzieł sztuki tego rodzaju. W powściągliwy, lecz zdradzający głębokie uczucie sposób, przedstawiono na nich Narodzenie Chrystusa, scenę Nauczania oraz Mękę Pańską. Dzięki ostatnim pracom konserwatorskim na pierwotne miejsce wróciła misternie zdobiona renesansowa tęcza. Zwiedzić można także przestronną kryptę i krużganki, nader oryginalnie dołączone do fasady, jedyne, jakie ocalały w Kolonii,

czytaj więcej

Münsterland

Miinstcrland to nazwa dużej części Westfalii, rozciągającej się pomiędzy Renem i Lasem Teuloburskim, z uwagi na ukształtowanie terenu zwana też przez geografów Niziną Westfalską. Od północy graniczy z Holandią i Dolną Saksonią, od południa z Zagłębiem Ruhry. Żyzne gleby umożliwiają intensywną produkcję rolniczą: kraina ta, z wyjątkiem stolicy, posiada w przeważającej mierze wiejski charakter i pozbawiona jest większych miast. Równinny krajobraz Miinslerlandu sprawia dość monotonne wrażenie. Chlubę regionu stanowi za to ponad pięćdziesiąt historycznych zamków, z powodzeniem konkurujących z francuskimi zamkami nad Loarą. Zamki Miinsterlandu zwane są Hitsser- btn-gen, czyli „zamki na wodzie”, ponieważ każdy z nich otoczony jest fosą.

czytaj więcej

Poppelsdorf i Kreuzberg

Kilometrowej długości aleja kasztanowa wiedzie spod zamku wprost na przedmieście Poppelsdorf Tam właśnie francuski architekt Robert de Cotte, który zmodernizował zamek, wzniósł zgodnie z otrzymanym zamówieniem jeszcze jeden pałac elektorski. Konstrukcja nowej rezydencji oparta była na iluzjonistycznym zabiegu trompe 1’oleil, przy pomocy którego okrągły dziedziniec „został wpisany” w prostokątny plan podstawy. Dzisiaj wprowadził się tutaj uniwersytet, a na terenach przyległych do pałacu założono Ogród Botaniczny (Bolanischer Garten: lV-IXpn.-pl. 9.00-17.00: nd. 9.00-13.00: X-I1I pn.-pt. 9.00-16.30: bezpł.). Warto przejść się przez miasto wkiemnku wschodnim, na przykład wzdłuż Schloss Strasse, Kurfurslenstrasse, Argelanderstrasse lub Bi- smarckstrassc. Podczas takiej przechadzki można się dokładnie zapoznać z wyglądem typowej dzielnicy bogatego mieszczaństwa z przełomu wieków.

czytaj więcej

Neuss

Na zachodnim brzegu Renu przedmieścia Dusseldorfu niedostrzegalnie niemal przechodzą w zabudowania NEUSS, oficjalnie odrębnego ośrodka przemysłowego z rozległymi dokami stoczniowymi (najlepszy dojazd pociągiem, cena biletu taka sama, jak za tramwaj). Z dworca głównego należy skręcić w lewo i jeszcze raz w lewo, w Krefelder Strasse. To początek głównego szlaku handlowego, zmieniającego potem nazwę na Büchel i dalej na Oberslrasse. Mniej więcej w połowie drogi znajduje się rynek, a przy nim jedyny wybitny zabytek miasta, kościół św. Kwiryna (St. Quirinus), lub inaczej Miinster. Przedstawia kulminacyjną formę nadreńskiej sztuki romańskiej, choć powstał na początku XIII w., we wstępującej fazie gotyku. Wiele szczegółów świątyni poświadcza schyłek romanizmu – ślepe arkady zostały uformowane na kształt skomplikowanych wzorów, w rysunku okien i planie prezbiterium dominuje ulubiony przez nadreń- skich architektów motyw liścia koniczyny. Sklepienie kościoła ma niemalże orientalny wygląd: cztery wieżyczki i dzwonnica dopełniają sylwetki niebanalnej budowli.

czytaj więcej

Benrath i Neandertal

Na czele proponowanej listy znajduje sie BENRATH, na południc od Dusseldorfu (najlepszy dojazd kolejką S-Bahn). Założycielem tutejszego parku i letniej rezydencji w połowie XVII! w. by) elektor Karl Theodor (zob. Niemcy. Część południowa). Niezwykła harmonijność całego kompleksu pałacowego wynika z pewnością z faktu, iż twórca projektu, francuski architekt Nicholas de Pigagc, był jednocześnie ogrodnikiem. Centralny budynek w stylu oscylującym pomiędzy rokoko i klasycyzmem jest szczególnym przykładem iluzjonistycznej techniki trompe 1 ‚oieii – mimo iż na pozór wydaje się nieduży, w rzeczywistości zawiera w sobie osiemdziesiąt pokoi. Podczas zwiedzania z przewodnikiem (wt.-nd. 10.00- I4.00/I(i.00: co pól godziny: 2 DM) można obejrzeć pełne przepychu pokoje przyjęć i pokoje ogrodowe na parterze, a także prywatne apartamenty na górze. Przechadzka po kunsztownie zaprojektowanych ogrodach pozwala też zwiedzić budynek pozostały po dawnym pałacu.

czytaj więcej

Dom Junkra i zamek Brake

Aby zobaczyć jedyny w swoim rodzaju, prawdziwie unikalny budynek, należy pójść do końca Mittelstrasse, potem wzdłuż Bismarckstrasse prosto aż do Hamelner Strasse, gdzie stoi Dom Junkra (Junkerhaus: wt.-pt. i nd. 10.00-12.30 i 13.30-17.00, sb. 10.00-13.00: 1.50 DM). Jest to prawdziwie obsesyjne dzieło ekscentrycznego samotnika, miejscowego architekta, malarza i rzeźbiarza Karla Junkra (1850-1912), który stworzył własną wizję siedziby ze snów, nowoczesną wersję XVl-wiccznych, dobrze mu znanych rezydencji. Junkerhaus wygląda z zewnątrz niczym baśniowy domek z piernika, ale wnętrze wystraszyłoby nawet najodważniejszego. Zewsząd wyrastają upiornie poskręcane rzeźby, utrzymane wjednej gamie barw, straszliwe i nierzeczywiste zarazem. Ucieleśniony koszmar senny jest dziełem artysty, którego można by uznać za prekursora surrealizmu.

czytaj więcej

Soest i jego pozostała część

Warto powędrować stąd Ulricher Strasse w kierunku południowym i skręcić w lewo w Burghofstrasse, by dojść do kompleksu zabudowań, wśród których wyróżnia się dom w stylu romańskim oraz Burghnf. W XVI-w’iecznej kamienicy mieści się lokalne muzeum historyczne (wt.-sb. 10.00-12.00 i 15.00-17.00, nd. 11.00-13.00: 1 DM). Chlubą muzeum jest Sala Bankietowa (Festsaal) na parterze: ściany pokrywa biała sztukateria, epizody biblijne pochodzą z XVI w., sceny bitewne oraz porterty cesarzy to zręczne współczesne pastisze. Drugie niewielkie muzeum mieści sit: w Osthafentor (IV-IX wt.- pt. i4.00-16.00, sb. 11.00-13.00. ml. 11.00-13.00! 15.00-17.00: X-III śr. 14.00-16.00. ud, 11.00-13.00: 1 DM), okazalej renesansowej bramie, stanowiącej niegdyś północno- wschodni wjazd do miasta. Widnieją na niej jedne z nielicznych zachowanych zdobień murów. Ekspozycje poświęcone są przew ażnie średniowiecznej sztuce wojennej, a efektowna, na pozór niezmiernie nowoczesna rzeźba w attyce okazuje się po bliższym obejrzeniu fantazyjnym zestawieniem 25 tysięcy strzał do kuszy.

czytaj więcej

Kleve

Pośród płaskiego, równinnego krajobrazu Nadrenii, zaskoczenie budzi rzeźba terenu w okolicach KLEVE, które zostało zbudowane na wzgórzach. Najwyższe z nich ma formę urwistego klifu, stąd zresztą wywodzi się nazwa miasta. Na tymże wzgórzu wznosi się zamek Schwanen burg, związany z legendą o Lohcngrinie, ryccizu Świętego Graa- la. Zamek stanowił niegdyś siedzibę potężnych miejscowych książąt o wybujałych ambicjach dynastycznych. Rojenia o koronie sięgnęły zenilu w 1539 r., kiedy to udało się doprowadzić do małżeństwa Anny z Kleve z Henrykiem VIII. Za swą pychę dumni możnowładey zapłacili w następnym roku skrajnym upokorzeni cm (zob. ramka). Istniejący obecnie zamek pochodzi z XV w., dokonano jednakże tylu przeróbek w ciągu minionych wieków, że nic sposób określić jego przynależności do jakiegoś konkretnego stylu. Siuży dzisiaj jako siedziba sądu i władz lokalnych, swobodnie za to można wejść na wieżę, aby ujrzeć ciekawą panoramę (IV-IX codz. I 1.00-17.00: XI-II1 tylko sb. i nd. w tych samych godzinach: 2 DM).

czytaj więcej

Priim

Z Kyllburga autobusy trzy razy dziennic odjeżdżają do PRÜM: można też jechać najpierw pociągiem do Gerolstein i stamtąd dopiero autobusem. Prüm jest cichą, małą mieściną, niegdyś wprawdzie odbywały się tu jarmarki, lecz teraz rynek zamieniony został na parking samochodowy. Biuro informacji turystycznej mieści się na Hahnplatz ((16551 /505). dokładnie na wprost wspanialej bazyliki Zbawiciela (Salvatorbasilica), z barokowym frontonem. Projektowali ją architekci Seitz i Neumann, twórcy kościoła św. Mateusza w Trewirze. W świątyni przechowywana jest cenna relikwia – fragment sandahi Chrystusa: ponadto znajduje się tu również grobowiec przedstawiciela królewskiej dynastii, Lotharn 1, wnuka Karola Wielkiego.

czytaj więcej

Kultura i muzyka w Kolonii

Z bieżącym repertuarem muzycznym, teatralnym i kinowym można się zapoznać dzięki slupom ogłoszeniowym: afisze filmowe zmieniane są co tydzień, wszelkie inne co dziesięć dni. Biuro informacji turystycznej publikuje Köln-Monatsvorschau, obszerny miesięcznik, który zawiera zapowiedzi ważnych imprez i wydarzeń wmieście. Do lokalnych czasopism należą także Kölner Illustrierte i Stadt Revue, dostępne w kioskach z gazetami w cenie 5 DM.

czytaj więcej