Podróżowanie - Strona 2 z 14

Category Podróżowanie

Bergisches Land

Pokryte bujną zielenią tereny na prawym brzegu Renu, rozciągające się na wschód i na północ od Kolonii, noszą nazwę Bergisches Land: niegdyś obszar len tworzył Wielkie Księstwo Bergu. Sielski krajobraz, który zachował się częściowo w granicach rezerwatu przyrody, zmieniał się stopniowo w XIX w. wraz z powstawaniem szeregu posępnych, szarych miasteczek. Otwierane w nich manufaktury stały się zalążkiem przemysłowej potęgi Niemiec.

czytaj więcej

Noclegi w Kolonii

Miejsc noclegowych jest pod dostatkiem, lecz są rozrzucone po całym mieście, a ceny dopasowane do możliwości finansowych biznesmenów, którzy przyjeżdżają na koszt firm na odbywające się tu targi. Ma to także swoją dobrą stronę, bowiem niektóre z lepszych hoteli poza sezonem obniżają ceny nawet o połowę. Najlepiej skorzystać z ofert biura intomiacji turystycznej. Najtańsze są, oczywiście, noclegi poza śródmieściem. Tuż za dworcem głównym, wzdłuż kilku ulic znajdują się bardzo podobne do siebie hotele, jednak ceny noclegów w nich mogą się znacznie różnić. Miasto posiada dwa schroniska młodzieżowe, a także kilka rozległych pól namiotowych.

czytaj więcej

DOLNA SAKSONIA CZ. II

Po Bawarii, Dolna Saksonia jest największym krajem związkowym Niemiec, równocześnie odznacza się niską gęstością zaludnienia. Nie ma w niej ośrodka dorównującego rozmiarom dawnemu portowi hanzeatyckiemu, Bremie, która kontynuując długotrwałą tradycję wolnego miasta, pozostaje samodzielnym krajem związkowym. Poza nią są tylko dwa miasta liczące ponad 200 tys. ludności. Większym z nich jest stolica kraju, Hanower, który zaczął odgrywać istotną rolą dopiero w XVII w., i który warto odwiedzić bardziej ze względu na muzea i ogrody, niż ze względu na zabytki architektury. O wiele bardziej szacowny jest Brunszwik, zachowujący wiele pamiątek z okresu dawnej świetności, którego apogeum przypadło na ostatnie dziesięciolecia XII wieku.

czytaj więcej

Okolice Miinsteru

Nie trzeba szukać daleko, by dotrzeć do pierwszego z zamków Munsterlandu, Hans Kiisehhaus (zwiedzanie z przewodnikiem: 5 lV-pol. XII wt.-nd. 10.00-12.30 i 14.30- 16.00/16.30: 3,50 DM), położonego tuż za ostatnimi zabudowaniami Miinsteru: dojazd autobusem #5. Obecny budynek został zaprojektowany i wzniesiony przez.1, C, Schlau- na w latach 1745-1748 jako letnia rezydencja architekta. Jest to interesująca, niewielka budowla o swojskim wyglądzie. Barokowe cechy widoczne są w linii dachu i w fasadzie, która w rzeczywistości jest frontową ścianę stodoły połączonej z domem mieszkalnym. Pokój Włoski, nazwany tak od capricciów na ręcznie malowanej tapecie z Paryża, jest jedynym ozdobnym akcentem domu. Pierwotnie służy! Sclilaunowi za sypialnię, obecny wygląd zawdzięcza późniejszym właścicielom, rodzinie wielkiej niemieckiej pisarki XIX w., Annette von Drostc-Hülshoff. Mieszkała tu ona przez dwadzieścia lat od 1862 r. i w ciągu tego czasu powstała większość jej cenionych dziel.

czytaj więcej

Szczegóły praktyczne na temat Kolonii

Chociaż podczas karnawału miasto pęka w szwach, lecz wielu przybywających tłumnie gości przyjeżdża do Kolonii tylko na jeden dzień, zatem z zakwaterowaniem nie ma żadnego problemu. Pamiętać trzeba jednak, że oba schroniska młodzieżowe są zazwyczaj przepełnione podczas weekendów. Najtrudniejszy jest zresztą właściwy wybór miejsca do podziwiania parady, Jeśli ktoś chciałby oglądać przeciągający pochód na tle Katedry, musi przyjść parę godzin wcześniej (w niedzielą początek o 12.30, w poniedziałek w samo południe) i zająć pozycję na podium. Można też usadowić się gdzieś na początku lub na końcu trasy (biuro informacji turystycznej rozdaje darmowe mapki), gdzie tłum jest rzadszy. Do wynajęcia są również miejsca siedzące na podiach wzdłuż drogi pochodu: asystowanie Paradzie Poniedziałku Róż kosztuje wprawdzie słono, lecz już na niedzielę ceny są dość przystępne (5 DM). Ubrać trzeba się ciepło, nawet przy słonecznej pogodzie można zdrowo przemarznąć. „Trzy szalone dni” absorbują Kolonię zupełnie i bez reszty, większość sklepów i wszystkie muzea są zamknięte, a Katedra otwierana jest tylko podczas nabożeństw. Nie pozostaje zatem nic innego, jak rzucić się w wir tańców i rozrywek: mile widziane (choć nie konieczne) będzie jakiekolwiek przebranie. Uliczne tłumy gromadzą się zazwyczaj wokół ogromnego bębna, ośrodka improwizowanego festynu, nie należy się wahać przed przyłączeniem się do ogólnej zabawy. Spontaniczne korowody i zorganizowane imprezy przeplatają się, tworząc niepowtarzalny karnawał w Kolonii. Dodać wypada jeszcze, że pomiędzy tłustym czwartkiem, czyli pierwszym dniem festiwalu, a ostatkowym wtorkiem można podróżować bez ograniczeń środkami transportu publicznego. Bilety zamówić można z wyprzedzeniem, pisząc do Festkomitee des Kölner Karnevals. Antwerpener Sir. 55. Kolejne Poniedziałki Róż przypadną na: IO II I997, 23 II I998, I5 II I999.

czytaj więcej

Odkryj tajemniczy Szlak Tatarski

Do jednych z najciekawszych i najbardziej oryginalnych szlaków pieszych w Polsce należy Szlak Tatarski, który może nas zaprowadzić w mało odwiedzane rejony, a mimo to pełne tajemniczości, która jest związana z nasza przeszłością. Jest to szlak turystyczny usytuowany w województwie podlaskim, wśród których można wyróżnić zarówno krótszy jak i dłuższy. Szlak tatarski jest wyjątkowy ponieważ wiedzie przez miejsca, które tworzą niepowtarzalny klimat polskiego Orientu, o którym tak wielu Polaków skrycie marzy.

Atmosfera Szlaku Tatarskiego

Nigdzie indziej nie da się poczuć niezwykłej atmosfery tolerancji, zrozumienia oraz akceptacji różnorodności, jak właśnie tu – w miejscach, w których od lat mieszają się różne narodowości – Polacy, Białorusini czy Tatarzy religie – islam, prawosławie, katolicyzm a także związki historyczne, przede wszystkim polsko-muzułmańskie. Szlak Tatarski obfituje w takie miejsca jak muzułmańskie meczety, w tym najstarszy meczet w Polsce, prawosławne cerkwie, muzułmańskie i tatarskie cmentarze, katolickie kościoły itd. Szlak wiedzie między innymi przez wieś Bohoniki, która jest do dziś centrum religijnym polskich muzułmanów to rzeczy, które każdy Polak powinien zobaczyć i na własnej skórze zetknąć się z tą kulturą i ludźmi.

Szlak Tatarski

Wycieczka Szlakiem Tatarskim jest więc prawdziwą gratką zarówno dla miłośników poznawania różnych kultur, wielbicieli historii, miłośników turystyki i aktywnego wypoczynku.

czytaj więcej

Pomysł na wakacje – podróż w nieznane?

Twoje urlopy od lat wyglądają tak samo? Zastanawiasz się c można w nich zmienić by móc później z radością wspominać to co się przeżyło? Najpierw staranne planowanie wczasów – wybór miejsca, hotelu, sposobu dojazdu, plan zwiedzania, pakowanie, a potem wyjazd, pobyt w hotelu, posiłki w hotelowej restauracji, opalanie się przy basenie, spacery plażą, zwiedzanie zabytków według tradycyjnych planów wycieczek? Fajnie, ale nudno prawda? Może więc czas na podróż w nieznane? Wystarczy odrobina samozaparcia i zaplanowania czegoś niezwykłego, a dokładniej mówiąc podróż w nieznane, którą można przeżyć na szereg różnych sposobów.

Alternatywa dla przewidywalnych urlopów – podróże w nieznane

Co zyskamy wyruszając w podróż w nieznane? Z całą pewnością będzie to nowe doświadczenie w naszym życiu. Może ono mieć różne aspekty jednak z całą pewnością nigdy się tego żałować nie będzie. Zyskamy nowe znajomości, zobaczymy miejsca, które nie są znane każdemu turyście. Odkryjemy to co nie jest każdemu dane zobaczyć. Być może uda nam się poznać uroki gościnności miejscowej ludności i skosztować tradycyjnych, regionalnych potraw. Kto wie, może dzięki podróży w nieznane nie tylko sprawdzimy swoją odwagę i zaradność, ale też umiejętności językowe, kreatywność i zdolność do radzenia sobie w nietypowych, często nieprzewidywalnych sytuacjach.

czytaj więcej

Zwiedzanie i wypoczynek to sposób na aktywne spędzanie czasu

Można spędzać czas na wiele różnych sposób. Popularne jest zwiedzanie i wypoczynek aktywny, który jest dynamiczny i przynosi wiele pożytecznego dla ciała. Każde zwiedzanie i wypoczynek dostarcza wielu doświadczeń i przeżyć. Jednak to nie jest forma wypoczynku dla pasywnych. Najbardziej odnajdą się w tym pasjonaci aktywnego trybu życia. Co może być lepsze niż zwiedzanie i wypoczynek coraz to innych zakątków świata? Nic nie może się temu równać. Dlatego zorganizowanie urlopu w takiej formie wymaga trochę wysiłku i kreatywności.

Zwiedzanie i wypoczynek jest dobre dla aktywnych ludzi

Co można robić na urlopie? Siedzieć na plaży, zwiedzać zabytki lub siedzieć w pokoju hotelowym. Dla osób aktywnych taka forma wypoczynku jest nie do przyjęcia. Aktywne osoby szukają wrażeń i możliwości przeżycia czegoś nowego. Szukają miejsc, których nikt wcześniej nie odwiedzał. Dobrym połączeniem jest zwiedzanie i wypoczynek jakiejś miejscowości. W Polsce nie brakuje miejsc, które mają w ofercie zwiedzanie zabytków. Każdy znajdzie coś dla siebie co spełni jego najskrytsze potrzeby. Są miejsca dla osób aktywnych i takich, którzy chcą siedzieć na plaży i nic nie robić. Żeby zorganizować zwiedzanie i wypoczynek należy odpowiednio przygotować się. Trzeba zaplanować trasę wycieczki. Poszukać zabytków, dowiedzieć się o dni i godziny otwarcia.

czytaj więcej

Recklinghausen

Północna CZĘŚĆ Zagłębia Rultry, obejmująca tereny zabudowane na pograniczu otwartych przestrzeni Miinstcrlandu, znana jest jako okręg Recklinghausen. Nazwa pochodzi do głównego miastu tego regionu. Niewielkie w porównaniu z aglomercjami południa RECKLINGHAUSEN czyni wszystko, by zachować własną tożsamość. Założone jeszcze przez Karola Wielkiego jako siedziba królewska należało w średniowieczu do Ligi Hanzeatyckiej, w mieście przeważali kowale i handlarze suknem. Zachowane zabytki nie odznaczają się niczym szczególnym, lecz pozwalają odetchnąć atmosferą przeszłości, nieco zdała od standardowych, współczesnych tworów. Z całą pewnością poczucie ciągłości historycznej jest tu silniejsze niż gdziekolwiek indziej w Zagłębiu Ruiny.

czytaj więcej

WESTFALIA

Nazwa Westfalia (Westfalen) wywodzi się od jednego z trzech głównych plemion saksońskich: we wczesnym średniowieczu terminu tego używano dla określaniu całej Saksonii na zachód od rzeki Wezery. Mimo długiego istnienia w postaci odrębnej krainy geograficznej. Westfalia nigdy nie była samodzielną jednostką administracyjną, a jej granice ulegały częstym i poważnym zmianom. Krótkotrwałe Królestwo Westfalii, ustanowione przez Napoleona dla jego brata, Hieronima, składało się w większości z terytoriów dzisiejszej Hesji. Z kolei obecny podział polityczny kraju spowodował włączenie części historycznej prowincji w obręb granic Dolnej Saksonii. Oprócz grupy miast w Zagłębiu Ruhry tradycyjnie uważanych za westfalskie: Dortmundu, Recklinghausen, Gclsenkrichen, Hagen i Bochum, w skład krainy zalicza się trzy wyraźnie odmienne rejony: żyzną równinę Münsterland na północy, wiejski Sauerland i Siegerland na południu oraz obniżenie terenu na wschodzie ograniczone szerokim pasmem Lasu Teu- tnburskiego. Ostatni z nich obejmuje jedno z najmniejszych dawnych państewek Rzeszy Niemieckiej – księstwo Lippe. Dwa największe miasta – Bielefeld i Munster, różnią się całkowicie od siebie: pierwsze to ośrodek przemysłowy, o mieszczańskim obliczu drugiego decyduje klasa średnia. Paderborn, podobnie jak Münster, jest ważnym ośrodkiem episkopalnym. Wiele miast w tym regionie, które głęboko zapadają w pamięć, jak choćby Soest, Lemgo i Höxter, odznacza się średnią wielkością.

czytaj więcej

Zons i okolice

ZONS, miasteczko o nad wyraz oryginalnej przeszłości, zwane także Feste Zons z racji sprawowania niegdyś funkcji warownej placówki celnej, leży 25 km od Kolonii w dól Renu. Obecnie wchodzi w skład okręgu miejskiego Dormagen, mało interesującego ośrodka przemysłowego. Zons znajduje się ok. 3 km na wschód od dworca kolejowego w Dormagen, z którym łączą je regularne linie autobusowe.

czytaj więcej

Minden i okolice cz. III

Ritterstrasse, spośród których pięć zaadaptowano na Muzeum Minden (wl.-pt. 10.00 – 13.00 i 14.30-17.00, sb. 14.30-17.00, rui. 11.00-18.00: bezpł.). Na dwóch dziedzińcach wystawiono fragmenty rzeźb stanowiących niegdyś dekorację budynków: zobaczyć trzeba przede wszystkim urzekającą Historii: Santsona. Na górze, obok przeciętnej wystawy folklorystycznej, mieści się sala poświęcona bitwie pod Minden, która byfa punktem zwrotnym podczas wojny siedmioletniej. Wówczas to po raz pierwszy w dziejach piechota angielska zaatakowała francuską kawalerię, odnosząc wielkie zwycięstwo: po prawdzie ów śmiały manewr był jedynie następstwem błędnego zrozumienia rozkazów.

czytaj więcej

Bielefeld

Ok. 35 km na pótnoc od Paderborn, w bezpośredniej bliskości wąskiego pasa środkowego LasuTeutoburskiego, który wcina się w obszar zurbanizowany, leży BIELEFELD. Kojarzy się mocno z miastami Zagłębia Ruhry, tak z powodu podobnej historii, jak i wyglądu, jestponadlo centrum gospodarczym wschodniej Westfalii. Założonew XIII w. przez hrabiów Ravensberg, Bielefeld rozkwitło pod koniec średniowiecza dzięki handlowi płótnem. W XIX w. wzrost znaczenia tradycyjnego przemysłu tekstylnego oraz uruchomienie produkcji gałęzi pokrewnych przyczyniły się do błyskawicznego rozwoju nowoczesnego ośrodka. Pomocną rolę odegrał przy tym fakt, iż pobliskie Minden, o dużo korzystniejszym położeniu geograficznym, zostało obarczone utrzymaniem garnizonu wojskowego.

czytaj więcej